Nie po drodze

~

Główna treść

Fakty i mity o Chińczykach...

DATA: 03.10.2013

Fakty i mity o Chińczykach...

"Amerykanie są grubi, Niemcy bogaci, a Rosjanie to alkoholicy"...  Większość z nas ma swoje subiektywne poglądy, choć w wielu sytuacjach życia codziennego możemy się spotkać z już utartymi i rozpowszechnionymi teoriami na dany temat. Właśnie dzięki schematycznemu myśleniu powstają stereotypy... Jakie one są w stosunku do Chin ? Co myśli statystyczny Polak o Państwie Środka i jego mieszkańcach? I czy ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości ?

 

Trudno po niespełna miesiącu zakwestionować ksztaltowany przez lata obraz Chin. Tym bardziej że nie mamy podstaw zgrywać ekspertów w tym temacie... Jednak nie ma dnia żeby coś nie przykuło naszej uwagi, nie zdziwiło czy nawet zniesmaczyło... 

Zacznijmy od najbardziej popularnych przekonań:

1. Chińczyk to pracoholik

 

Polak pyta Chińczyka: 

- Ile zrobisz pompek w minutę ?

- Dwie do roweru i jedną do piłki.

Dla nas to zabawne, a dla nich bliskie prawdzie... Istnieje przepaść pomiędzy stylem życia na wsi, a w mieście. Pod względem codziennego tempa... Pekin nas przeraża ! Jeśli na zachodzie obserwujemy "wyścig szczurów", to oni nieustannie są uczestnikami ultramaratonu, który pokonują sprintem. 

2. Uważaj bo zjesz psa...

 

Za górami, za lasami... była sobie restauracja... Chyba jedna z rzeczy/plotek budzących największe kontrowersje... Owszem są miejsca gdzie się to zdarza (rząd chiński juz z tym walczy), ale dużo większymi amatorami mięsa domowych pupili są chociażby Koreańczycy. Nikt nie czyha żeby wcisnąc nam gulasz z kota... Europejczyku... jedz spokojnie !

3. "Ten straszny chiński komunizm"

"Jak to oni mają źle"... Brak wolności słowa? Cenzura internetu? Rozpowszechnianie propagandy. Katorżnicza praca za miskę ryżu, brak świadczeń socjalnych... 

Jak można życ bez facebooka? -Spyta przeciętny europejski nastolatek...

Strach pomyślec co by się działo w podobnej sytuacji w Polsce... Ogólnokrajowy bunt, strajk i manifestacje... Stawiam że momentalnie znalazłby sie jakiś "głupiomądry" studencik prawa i wyjechał z nie jednym paragrafem. Następny cwaniaczek juz biegłby z odwołaniem do Komisji Europejskiej czy Trybunału Sprawiedliwości... Płacz i lament, a pewnie i fala samobójstw.

Tu do sprawy podchodzi sie trochę inaczej. Rząd zakazał i nie ma dyskusji, nie można to nie można. Komu to niezbędne do szczęścia i tak znajdzie sposób, a reszta zadowoli się wcale niegorszym jego odpowiednikiem- "QQ". Podobnie ma się sprawa z "google" i alternatywnym "Baidu".

Znow wzbudzimy kontrowersję ortodoksyjnych patriotów, ale standart życia w Chinach wcale nie ustępuje temu z Polski. Przynajmniej w stolicy. To nie żadne Eldorado... ale nie jeden Polak znalazł tu normalną pracę... za godne pieniądze... (Powodzenia w Polsce).

Pozatym są tu normalne eksluzywne sklepy i rozrywki, a ludzi stać żeby z nich korzystać. W kieszeni noszą najnowsze smartfony, a w dłoniach tablety, czy to jakiś wyznacznik dobrobytu ? Powód do dumy ? Dla nas absolutnie nie ! Ale może takie argumenty trafią do osób widzących w chińczyku tylko i wylącznie tanią siłę roboczą.

4. "Skoro respektują narzucone zasady, napewno są kulturalni"

Nic bardziej mylnego ! Plucie, spluwanie, odchrząkiwanie... to nawyk nr 1 ! 

Młoda dziewczyna czy starsza Pani, facet w garniturze czy uczeń w mundurku... na ulicy, w metrze czy restauracji... nieistotne ! Uważaj ! Nie daj sie opluć !

Gapienie sie w wyświetlacz Twojego telefonu, publiczne załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych czy wpychanie się do kolejki, bądź tolerancyjny i uzbroi sie w cierpliwość.

Metro... - instrukcja obsługi

Kto pierwszy ten lepszy- to jedyna zasada !

Łokcie, przepychanie ? Wszystkie chwyty dozwolone !

Płeć, wiek, stan zdrowia- nieistotne.

6. Chińczycy są niscy

No do najwyższych nie należą, średnia wzrostu mężczyzn ok. 170cm, kobiet ok. 158cm. Na powyższym zdjęciu kreatywność w leczeniu tego kompleksu...

7. Tanie i smaczne jedzenie

Prawda ! Szerzej na ten smaczny temat w poprzednim wpisie... Widoczny na zdjęciu zestaw lunch-owy, w galerii w centrum Pekinu - 4zł.

Statystyczny Chińczyk prawie nie gotuje, szczególnie w dużych miastach. Pomijając ciągły niedobór czasu jest to tu zwyczajnie nie opłacalne. 

8. Uwielbienie do zachodu 

Jeżeli jesteś biały, jesteś Amerykaninem. Nie jesteś z USA ? Europa też może być... 

Bilboardy, reklamy odzieży, samochodów czy biżuterii... obecność Azjaty byłaby ekstrawagancka. Im to ma zaimponować, oni to mają kupić, wiec niech nosi to ktoś "biały" ! (taki system myślenia)

Nauczyciel Angielskiego ? Dawac "białego" ! Poziom kompetencji jest drugorzędny. (nie jest stąd więc to pewnie native speaker)

Podobnie ma się rzecz z pracą w dużych międzynarodowych korporacjach, hierarchia ta ma znaczenie równiez w wysokości wynagrodzenia (choć wykonywana praca może być równa).

Pomijając kwestie zawodowe, nawet zwykła wizyta Europejczyka na ulicy wzbudza zainteresowanie i włącza flashe. Na zdjęciu ekipa przypadkowo zebranych ludzi w związku z naszą obecnością ! Jest zdjęcie, jest impreza ! Cecylia każdorazowo traktowana jest jak celebrytka ! 

9. Sympatyczni i gościnni

Przed przyjazdem słyszelismy: "Trudno złamac barierę językową", "Są cieżcy w komunikacji", "Nie macie co liczyć na pomoc w noclegach, odeśla was do hotelu". Z Chińczykami najlepiej być bezpośredni, więc przygotowaliśmy sobie chinską formułkę... jedziemy z polski tam i tam, bla bla bla, czy można rozbić namiot w Twoim ogrodzie, reszta pismem obrazkowym lub na migi. Chcieć to móc. W tym wypadku pokój z akompaniamentem cykających świerszczy (hodowanych na szczęście)- wrażenie bezcenne.

10. Maniacy nowinek technicznych

iPhone tu, iPod tam...

Tablet musi być! My w metrze myślimy gdzie wysiaść, oni w jaką zagrać grę...

Idź do internet cafe, prawdopodobnie będziesz miał/a szczęście zobaczyć kilkadziesiąt osób w transie. Wirtualna rzeczywistość.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Na tym kończymy nasze "wynużenia" na temat dotychczasowych doswiadczeń i obserwacji, wraz z upływem czasu postaramy się je aktualizować...

A poniżej kilka zdjęć z drogi prowadzącej do Pekinu... 

Mania wielkości, jeżeli cos ma robić efekt to musi być dużeee...

Chiny to nie tylko ludzie i ich dzieła. To też niewyobrażalnie piękna natura i tego kwestionować sie nie da...

Góry, chmury... taka sytuacja !

 Dom muminków- Made in China :D

Mimo wszystko i w związku ze wszystkim- UWIELBIAMY CHINY ! 

A Wy ?